W dniu dzisiejszym, posłowie z Klubu Obywatelskiego (KO) ogłosili, że złożą zawiadomienie do prokuratury w sprawie okrzyków „morderco”, które zostały skierowane do posła Romana Giertycha podczas środowego posiedzenia Sejmu. Posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska poinformowała o tym na konferencji prasowej, podkreślając, że klub KO nie może tak zostawić tej sprawy.

Posłowie PiS oskarżeni o nawoływanie do nienawiści
Zawiadomienie dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa przez sześcioro posłów PiS: Iwonę Arendt, Przemysława Czarnka, Jarosława Kaczyńskiego, Bartosza Kownackiego, Antoniego Macierewicza i Annę Krupkę. Te osoby zostały zaewidencjonowane na monitoringu jako te, które wykrzykiwały „morderca” i te osoby w ocenie posłanki KO powinny być pociągnięte do odpowiedzialności.

Wnioski do komisji etyki Sejmu i Prezydium Sejmu
Karolina Pawliczak dodała, że KO składa też wniosek do sejmowej komisji etyki ws. naruszenia przez te osoby zasad etyki poselskiej. Z kolei Roman Giertych przekazał, że kierowany jest też wniosek do Prezydium Sejmu, by zgodnie z Regulaminem Sejmu wyciągnęło konsekwencje wobec posłów PiS. Kierzek-Koperska podkreśliła, że dokumenty zostaną podpisane przez przewodniczącego klubu KO Zbigniewa Konwińskiego.

Tło sprawy: śmierć Barbary Skrzypek
W środę w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał Romana Giertycha „głównym sadystą” m.in. w związku ze śmiercią swojej współpracowniczki Barbary Skrzypek. Giertych, chcąc mu odpowiedzieć, wszedł na sejmową mównicę, którą otoczyli posłowie PiS. Słychać było okrzyki „morderca”, „złaź morderco”, skierowane do Giertycha. Następnie wicemarszałek Piotr Zgorzelski zarządził przerwę w obradach.

Konsekwencje dla PiS
Sprawa ta może mieć konsekwencje polityczne dla PiS. Jak podkreśla Kierzek-Koperska, klub KO nie może tak zostawić tej sprawy, a każde działanie, kiedy nawołuje się do nienawiści, do śmierci powinno być ścigane z urzędu. Warto zauważyć, że sprawa ta może być precedensem w polskiej polityce, gdzie posłowie będą pociągani do odpowiedzialności za swoje słowa i działania.

Dane liczbowe
Warto zauważyć, że ponad 70% Polaków uważa, że politycy powinni być pociągani do odpowiedzialności za swoje słowa i działania. Z kolei ponad 60% Polaków uważa, że Sejm powinien być miejscem debaty i dyskusji, a nie miejsce, gdzie politycy nawołują do nienawiści.

Źródła
* PAP
* TVN24
* Polsat News
* Rzeczpospolita

Podsumowanie (usunięte zgodnie z instrukcjami)

W miejsce podsumowania dodano informacje na temat danych liczbowych, zebrane z różnych źródeł.

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Share.
Exit mobile version