Według ministra Domańskiego, transformacja energetyczna w Polsce przyspiesza, a ceny energii na giełdzie spadają. W tym momencie cena energii na 2026 rok wynosi około 416 zł/MWh, co jest o około 24 zł/MWh mniej niż pod koniec 2024 roku, kiedy cena wynosiła około 440 zł/MWh. To oznacza, że spadek cen energii jest widoczny i może przynieść korzyści dla gospodarstw domowych.
Minister Domański podkreślił, że struktura produkcji energii w Polsce ulega zmianie. Coraz mniej energii pochodzi z węgla, a więcej z odnawialnych źródeł energii. To oznacza, że Polska zmierza w kierunku bardziej zrównoważonego i przyjaznego dla środowiska systemu energetycznego. Nigdy w historii Polski tak mało energii nie było produkowane z węgla, co jest dowodem postępów w transformacji energetycznej.
Odnawialne źródła energii to najtańsze źródła energii, a dodatkowo Polska realizuje program budowy energetyki jądrowej. To oznacza, że Polska ma coraz więcej źródeł odnawialnych, które są najtańsze i najbardziej efektywne. Minister Domański podkreślił, że to jest dowód, że Polska jest na dobrej drodze do transformacji energetycznej.
Obecne regulacje chronią gospodarstwa domowe przed podwyżkami. Cena maksymalna energii na poziomie 500 zł/MWh obowiązuje do końca września 2025 r. Zerowa stawka opłaty mocowej dla gospodarstw domowych zostanie utrzymana do czerwca 2025 r. To oznacza, że gospodarstwa domowe są chronione przed podwyżkami i mogą liczyć na stałe ceny energii.
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że rząd planuje przegląd taryf w połowie roku. Na tej podstawie zdecyduje o dalszym mrozieniu cen energii elektrycznej. Według spółek energetycznych, możliwe jest, że w IV kwartale 2025 r. nie będzie już potrzeby utrmynniania limitów cenowych. W ubiegłym roku hurtowe ceny energii elektrycznej spadły o ponad 100 zł za MWh, co jest dowodem, że transformacja energetyczna w Polsce przynosi efekty.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku Polska wyprodukowała około 154 TWh energii elektrycznej, z czego około 30% pochodziło z odnawialnych źródeł energii. To oznacza, że Polska jest na dobrej drodze do transformacji energetycznej i może osiągnąć cel unijny, który zakłada, że do 2030 roku co najmniej 32% energii elektrycznej powinno pochodzić z odnawialnych źródeł.
Warto również zauważyć, że Polska ma ambicje, aby do 2040 roku osiągnąć neutralność klimatyczną, co oznacza, że emisja gazów cieplarnianych powinna być wtedy zero. To jest bardzo ambitny cel, ale Polska ma plany, aby go osiągnąć, między innymi poprzez rozwój odnawialnych źródeł energii i budowę energetyki jądrowej.
W podsumowaniu, Polska jest na dobrej drodze do transformacji energetycznej i może osiągnąć cele unijne. Minister finansów Andrzej Domański zapewnia, że ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną do końca 2025 roku, co jest dobrą wiadomością dla milionów Polaków. Polska ma plany, aby osiągnąć neutralność klimatyczną do 2040 roku, co oznacza, że emisja gazów cieplarnianych powinna być wtedy zero.