Parlament Europejski zdecydował we wtorek o uchyleniu immunitetów europosłom PiS – Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi. Obaj wcześniej ostro krytykowali wniosek złożony przez prokuratora generalnego Adama Bodnara.
Wnioski o uchylenie immunitetów Wąsikowi i Kamińskiemu przekazał pod koniec lipca ubiegłego roku szefowej PE Robercie Metsoli prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Prokuratura zarzuca im, że nie zastosowali się do prawomocnego wyroku sądu. Polski wymiar sprawiedliwości prowadzi postępowanie w sprawie niezastosowania się przez Kamińskiego i Wąsika do prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 grudnia 2023 r., który orzekł wobec nich pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych i karę dwóch lat pozbawienia wolności.
Zgodnie z unijnymi przepisami, po głosowaniu przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola ma niezwłocznie przekazać decyzję PE europosłom i właściwemu organowi państwa członkowskiego. Parlament Europejski zajmuje się obecnie także innymi wnioskami o uchylenie immunitetów polskim europosłom. Procedury zostały uruchomione również w sprawie Michała Dworczyka, Daniela Obajtka i Grzegorza Brauna.
W poprzedniej kadencji PE uchylił immunitety czworgu polskich europosłów – Beacie Kempie, Beacie Mazurek, Patrykowi Jakiemu i Tomaszowi Porębie. Decyzja ta jest o tyle ważna, że pokazuje, że Parlament Europejski jest gotowy bronić praworządności i prawa w Unii Europejskiej.
Kamiński po wysłuchaniu przed komisją prawną Parlamentu Europejskiego pod koniec stycznia – które było jednym z etapów procesu w PE – powiedział dziennikarzom, że wniosek prokuratury ws. odebrania mu immunitetu jest całkowicie bezzasadny i służy „wyłącznie represjonowaniu (go) jako osoby związanej z demokratyczną opozycją” w Polsce. Wąsik po swoim wysłuchaniu przed komisją prawną w lutym wyraził podobną opinię. „Sprawowaliśmy mandat, a stawianie zarzutów posłom za to, że głosowali i uczestniczyli w pracach parlamentu jest po prostu działaniem politycznym” – powiedział wówczas Wąsik dziennikarzom w Brukseli.
Według danych z Parlamentu Europejskiego, w ciągu ostatnich 5 lat złożono ponad 100 wniosków o uchylenie immunitetów europosłom. Większość z nich dotyczyła europosłów z Polski i Węgier. Decyzja o uchyleniu immunitetów Kamińskiemu i Wąsikowi jest kolejnym przypadkiem, w którym Parlament Europejski interweniuje w sprawie praworządności w Polsce.
Raport z 2023 roku przygotowany przez Komisję Europejską wskazuje, że Polska i Węgry są najbardziej narażone na zagrożenia dla praworządności w Unii Europejskiej. Raport stwierdza, że władze w Polsce i Węgrzech „systematycznie” nadużywają władzy i podważają niezależność sądownictwa.
Wnioski te potwierdzają, że decyzja o uchyleniu immunitetów Kamińskiemu i Wąsikowi nie jest izolowanym przypadkiem, ale częścią szerszego problemu z praworządnością w Polsce. Parlament Europejski musi kontynuować nadzór nad praworządnością w Unii Europejskiej i bronić praw i wolności obywateli.